Blog > Komentarze do wpisu
Kurczak Tikka Masala i czy mozna nie lubić curry, jeśli się pochodzi z Indii

Dzisiejszy wpis to moja odpowiedź na akcję "Serialowo w kuchni", jako że oglądanie seriali, obok gotowania, to mój ulubiony sposób spędzania czasu. Zaczęło się dobrych klika lat temu od seriali sci-fi (do których wciąż odczuwam sentyment), by potem poszerzyć paletę o seriale obyczajowe, historyczne, komediowe. I właśnie wśród ostatnich znalazłam inspirację do tego wpisu.

Mowa tu o serialu "The Bing Bang Theory" (z polskim, nieco odrzucającym tytułem - Teoria wielkiego podrywu). Opowiada on historię czterech geeków lub jak kto woli nerdów. Albo po naszemu - chłopaków, którzy żyją w świecie nauki, komiksów i filmów s-f i fantasy, dla których dziewczyny to postaci z innej planety (choć ich, oczywiście, w serialu nie brakuje).

Co ma serial do kuchni indyjskiej? Otóż bardzo dużo. Panowie, nie chcąc tracić czasu na takie banalne czynności, jak gotowanie. Na ogół jedzą posiłki zamówione, w zależności od dnia, w innej restauracji, prezentującej inną kuchnię świata. Tak więc we wtorki jest pizza, w środę jedzenie indyjskie, w czwartek tajskie itd. (nie jestem pewna, czy podałam właściwe dni posiłków, jeśli czyta to Sheldon, z góry przepraszam ;) ). 

Ale to nie koniec - jednym z bohaterów jest astrofizyk, pochodzący z Indii. Raz, kiedy wypadł dzień indyjski, podczas rozdawania pudełek z jedzeniem, okazało się, że on dostał...hamburgera! Ponieważ, mimo że jest z Indii, nie lubi tej kuchni i ma po niej sensacje żołądkowe! 

Przepis zaczerpnęłam z książki "Każdy może gotować" Jamiego Olivera.

Składniki:

  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 2 cebule
  • 1 świeża papryczka chilli
  • ok. 5 cm kawałek świeżego imbiru
  • pęczek kolendry (pominęłam) 
  • 400 g puszka krojonych pomidorów
  • 400 ml puszka mleka kokosowego
  • olej
  • kawałek masła (pominęłam)
  • sól
  • pieprz
  • pojemniczek jogurtu naturalnego
  • garść płatków migdałowych (można o tym zapomnieć!)
  • sos tikka masala (można kupić, ale zrobienie samemu nie jest trudne): 
    • 2 ząbki czosnku
    • ok. 5 cm kawałek świeżego imbiru
    • 1 łyżeczka pieprzu kajeńskiego
    • 1 łyżeczka wędzonej papryki
    • 2 łyżeczki garam masala
    • 1/2 łyżeczki soli
    • 2 łyżki oleju arachidowego
    • 2 łyżki przecieru pomidorowego
    • 2 świeże czerwone papryczki chilli (dałam 1)
    • pęczek świeżej kolendry (też pominęłam)
    • 1 łyżka wiórków kokosowych
    • 2 łyżki mielonych migdałów
    • przyprawy do uprażenia: 2 łyżeczki nasion kminu rzymskiego i 1 łyżeczka nasion kolendry

Przygotowanie:

Najlepiej rozpocząć od sosu - na suchej patelni uprażyć nasiona kminu i kolendry. Będą gotowe jak lekko zbrązowieją i zaczną ładnie pachnieć. Następnie przesypać je do moździerza i rozdrobnić.

Pozostałe składniki włożyć do robota kuchennego - użyłam blendera, wsypać rozdrobnione, uprażone przyprawy i wszystko razem wymieszać.

Mięso pokroić na nieduże kawałki. Ponadto cebulę pokroić kostkę, a czosnek i imbir w cienkie paseczki. Kolendrę podzielić na dwie części - liście (odłożyć) i łodygi - drobno pokroić.

Rozgrzać dużą patelnię, wlać na nią olej i wrzucić masło. Następnie wrzucić na tłuszcz cebulę, czosnek, chilli, imbir i łodyżki kolendry. Jak zmiękną i zbrązowieją, dodać mięso i sos. W tym momencie trzeba dokładnie wszystko wymieszać, tak aby sos oblepił wszystkie składniki znajdujące się na patelni. Doprawić solą i pieprzem (potem już nie będzie to potrzebne).

Jak wszystko będzie oblepione, na patelnię wlać mleko kokosowe, pomidory. Jedną z puszek napełnić woda i wlać ja do mieszanki na patelni. Doprowadzić curry do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować danie pod przykryciem około 20 minut - tak by się w połowie zredukowało.

Podawać z ryżem i jogurtem (łagodzi ostry smak curry). Przed podaniem warto pamiętać o posypaniu płatkami migdałów (ja na ogół nie pamiętam - ale ma to walor bardziej estetyczny, niż smakowy) 



  

czwartek, 22 września 2011, karolah19

Polecane wpisy

Komentarze
mismakuje
2011/09/25 12:53:27
Dzięki za dołączenie przepisu do akcji, jakoś nie pomyślałam o TBBT i indyjskich potrawach, a to przecież doskonały przykład, idealnie pasujący do akcji :). Aż nabrałam ochoty na indyjskie jedzenie :]
-
Gość: kocila, *.adsl.inetia.pl
2011/09/25 16:37:50
Super pomysł. Ja pamiętam jak Sheldon w którymś odcinku próbował zjeść dobrze zrobioną kaczkę po mandaryńsku i ile z tym miał przygód.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... PustaMiska - akcja charytatywna

Durszlak.pl